wtorek, 1 grudnia 2015

Wawel, cukierek ,,Piernik ze śliwką w czekoladzie"

Czy to głupie recenzować jedną, jedyną, samotną wersję cukierka od pewnej firmy? Małe dziecko mogłoby pomyśleć, że mu będzie smutno, ale przecież dziećmi nie jesteśmy. Tym bardziej, że nie jestm wrażliwym człowiekiem. Chyba, że własnie na rynek wszedł jakiś nowy, prawdopodobnie genialny produkt ulubionej marki. Tak więc oto przed państwem Piernik ze śliwką w czekoladzie od Wawel! W końcu grudzień jest miesiącem pierników. No, tak jakby.

Fioletowo-złoty, błyszczący papierek (czy ,,złotko" jak to się kiedyś nazywało) z wizerunkiem Piernika (którego akurat ucięło >.<) i białymi napisami na (znów) fioletowym tle przyciąga uwagę.

Smak: Zaczynając od czekolady, mogę stwierdzić, że była ona bliżej niezidentyfikowana. Wydaje mi się, że smak wahał się pomiędzy byciem typem mlecznym, a deserowym. W każdym razie za słodko, ani gorzko nie jest. Nie da się za wiele stwierdzić po cienkiej warstwie. 
W środku znajdziemy nadzienie na wzór surowego niedopieczonego ciasta, tudzież Piernika. Zupełnie jakby zawarte zostały w nim przyprawy potrzebne do jego stworzenia! To a'la ciasto łatwo można uformować, choć jest zbite, ale jednak miękkie i lekko wilgotne. Bardzo łatwo można je znieść, czego jednak nie polecam robić. Ten pośredni element jest już trochę słodszy, by pokazać, że środek może być najsłodszy. ,,Języczek" (jak to wyszło na zdjęciu) smakuje dokładnie jak powidła śliwkowe. Ba, to są powidła śliwkowe! Te owoce zostały odpowiednio (pocukrowane albo i nie) przesmażone z czego powstała ta (prawie, że) zniewalająca masa.
Skład i wartości: brak, co nie oznacza, że nie posiada kcal. Zbyt pięknie by było. :c
Znalezione: Delikatesy Centrum
Cena: 20, 99 zł/kg
Ocena: 6/6

15 komentarzy:

  1. pierwszy raz widze takiego cukierka! zaciekawiłaś mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam, ale i tak bym nie kupiła :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Nie lubisz Pierników? A może nie przepadasz za tą firmą?

      Usuń
  3. Nie przepadam za śliwkami, ale na święta pierniczki są mile widziane. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurdę, ale bym zjadła :D Wawel to nie moje klimaty, nie przepadam za ich czekoladami, ba, nawet mało, którą lubię, ale ten środek kuuusi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez robię recenzje jednego cukierka ;).
    A co do samego cukierka - nie lubię słodyczy od Wawel, ale kocham pierniki i śliwki więc tego bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Również nie kojarzę tego cukierka, mógłby mi smakować, bo z wawela wprawdzie czekolad nie lubię, ale cukierki to maj oni dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś normalnie #ideolo, dla mojej mamy. :DD Hah. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo, że Wawel nie jest naszą ulubioną marką to te cukierki byśmy wręcz pochłonęły :D :D Będziemy szukać !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. To nie moje smaki :P Nie zbyt lubię śliwek w czekoladzie, a nuty piernikowe tym bardziej mi tutaj nie pasują :P

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się podobają przepisy - skomentuj. Bądź na bieżąco - obserwując bloga!
Spam jest ignorowany i usuwany.

Ritter Sport Macadamia

Jakoś nie bardzo wiem jak zacząć tego posta, chociaż słowa same nasuwają się na klawiaturę. A co dokładnie? Boli mnie fakt wczorajszego (c...