sobota, 19 sierpnia 2017

Ritter Sport Macadamia

Jakoś nie bardzo wiem jak zacząć tego posta, chociaż słowa same nasuwają się na klawiaturę. A co dokładnie? Boli mnie fakt wczorajszego (ciekawe w jakim stanie będzie mój telefon w czasie publikacji tego postu) wypadku z telefonem. Aż za bardzo. Miałam tam tyle plików... z resztą utrata pewnej części siebie boli. Ah, ten XXI wiek i technologia. Spokojnie, nie jestem jakoś uzależniona.
O czymś zapomniałam? A tak, przecież w każdym wstępie do czekolad marki Ritter Sport muszę wspomnieć jak bardzo je kocham. W półce obecnie schowane mam orzechowe wersje z limitkami zimowymi oraz wiosennymi. Co gorsza, jedna z nich zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Podejrzana sprawa. Natomiast tą niżej otworzyłam przed ustną maturą z polskiego. Owszem, pomogła mi nieco.


środa, 16 sierpnia 2017

Nestle, Cini Minis granola

Czy tylko mi brakuje większego wyboru granoli na polskim rynku?
Jasne, zawsze można zrobić takową samodzielnie. Nie zawsze jednak jest na to czas, zdecydowanie i odpowiednie składniki. Umówmy się, płatki są podstawą, a to już tak powszechny produkt śniadaniowy, że niektórzy nie mogą go już jeść czy też na niego patrzeć. Podłoże tego bywa różnorakie, więc nie ma co oceniać. Jedno jest pewne - gotowe płatki niewymagające napęcznienia są najszybszym rozwiązaniem nad gnębiący nad razem głód, kiedy brakuje czasu na przygotowanie śniadania. Nie oszukujmy się, każdy chociażby jeden jedyny raz (powątpiewam, że tylko) w całym swoim życiu jadł je z mlekiem ze smakiem, po czym mordka się cieszyłam. Coraz więcej zwolenników jest bezcukrowych odpowiedników płatków, gdyż zdrowy styl egzystencji rozpowszechnił się w rzeczywiście szybkim tempie. Tych przygotowanie zajmuje zwykle trochę czasu, lecz warte jest końcowego efektu. Mam tu na myśli pomysłowe, niekiedy abstrakcyjne sposoby przygotowania zachęcające do jedzenia. Dobra, dosyć rozwodzenia się nad śniadaniem. 


niedziela, 13 sierpnia 2017

Ritter Sport Honey Salt Almonds

Czekolada mleczna? A może gorzka? Z orzechami? Ale z jakim ich rodzajem? Brazylijskie, włoskie, pistacje? A może jednak migdały? W otoczce miodowej? Czemu nie! Taka właśnie jest jedna z nowszych czekolad niemieckiego producenta Ritter Sport. W zeszłym roku w Polsce pojawiły się nowe tabliczki orzechowe. Niestety, z początku nie wszystkie były tak łatwo dostępne. W sumie, obecnie za wiele się nie zmieniło. W związku z drogimi półproduktami trzeba zapłacić nieco wyższą cenę za stugramówkę. Nic w tym dziwnego, a takim połączeniem zostałam kupiona. 
Kocham orzechy.
Kocham miód.
Mam sentyment do Ritter Sport.
I jak mogłam sobie w tym przypadku odpuścić?


poniedziałek, 7 sierpnia 2017

batony BA! zero cukru: 5 zbóż & truskawka z quinoa, kokos z chia, wiśnia z amarantusem

Kilka lat temu brakowało mi na rynku bezcukrowych słodyczy. W pobliskim Lewiatanie widywałam jedynie wafle i czekolady bez cukru od krakowskiego Wawelu. Do tej pory zaledwie raz zjadłam cytrynowe oraz czekoladę, kiedy to z koleżankami odbywałyśmy wycieczki chcąc równocześnie spróbować czegoś nowego.Obecnie możemy przebierać w zbożowych, surowych czy innych przekąskach tego typu. Dlatego też ucieszyłam się z tych nowości. Mózg w takich sytuacjach podpowiada: ,,Hej, to jest bez cukru! Zjesz takiego batona, a limit białego proszku na dzień nie zostanie przekroczony za szybko. Możesz więc sobie pozwolić dziś na więcej!" Zdrowy umysł niekiedy lubi płatać figle, ale kto by chciał móc jeść dużo i nie tyć wcale? Zaznaczyć trzeba, że do wyboru sa trzy smaki wymienione w tytule posta.


niedziela, 30 lipca 2017

Muller, Joghurt mit der Ecke Müsli: White Berry, Honig Pekannuss, Knusper Schoko

Z (nie)cierpliwością czekam na nowości od Müllera odkąd sobie uświadomiłam jakie dobroci mnie ominęły przez brak świadomości. Nie jem tak często słodzonych jogurtów jak kiedyś, ale nie powiedziałabym z pełną powagą, że wolę naturalne. Lubię bowiem szukać nowych smaków (co, widocznie po blogu, nie ulega wątpliwości). Niemiecki producent wprowadził pewną innowację łączącą w sobie wszystkie ce cechy. Jogurty naturalne z trzema rodzajami dodatków, dla których podstawą są płatki owsiane. Jakże to mogłoby się nie udać? 


czwartek, 27 lipca 2017

Vitanello, masło orzechowe

Jako miłośniczka masła orzechowego to mogę dodać na swoją listę tychże smarowideł, które w swoim życiu już przetestowałam. Cieszę się z powodu pojawiania się na rynku coraz większych ich ilości spod różnych firm. To chyba dzięki fali fit stylu życia, społeczeństwa,, które pragnie zmienić swój system odżywiania. Nie narzekam, poniekąd mi to na rękę. Zawsze łatwiej kupić masło orzechowe, aniżeli zrobić samodzielnie w domu. Niemniej jednak nie neguję tego, ba, planuję w najbliższym czasie sama takie zrobić pewnym sposobem. Jeśli już chodzi o kupowanie takiego kremu, trzeba zwracać uwagę na skład mówiący wiele o produkcie. Ten przekłada się na jakość zawartości słoiczka.


poniedziałek, 24 lipca 2017

Ritter Sport: Kokosmakrone, Weisse Zimt Crisp

Zima już dawno za nami, a moja kolekcja Ritter Sport'ów obecnie zamyka się w trzech sezonach. Z zimowej kolekcji została mi jeszcze tylko do spróbowania biała wersja, ponieważ Gebrannte Mandel podarowałam na urodziny koleżance. Wtedy akurat to doceniła. Nieważne. Cieszę się, że udało mi się osiągnąć cel, czyli dorwać te trzy upragnione tabliczki. Co więcej, tym razem w całych, czystych 100 g zamiast miniaturek. Po prostu marzenie czekoladoholika. Niezmiennie od kilku lat migdałowy smak obecny jest w tejże edycji, natomiast pozostałe dwie są zmieniane. Z tego co zdążyłam zauważyć, konsumenci odgrywają decydującą rolę. Kiedyś na funpage'u marki widziałam (bądź była akcja z przekierowaniem do niemieckiej strony), gdzie można było zagłosować na (zaproponować?) konkretne smaki. 


środa, 19 lipca 2017

Luximo Premium, czekolada mleczna z orzechami pistacjowymi i karmelizowanymi orzechami laskowymi

Ten moment, kiedy przechodzisz obok "koszy" (bo jak nazwać te ciągnące się przez pół sklepu nieregały?) i jeden blisko kasy jest wypełniony promocjami/przecenami. Specjalnie to robią, żeby skusić konsumentów. Ciekawe produkty tym bardziej przyciągają wzrok. Dzieciom w takich wypadkach łatwiej namówić rodziców na konkretny przedmiot błagając i pokazując na niego (bo przecież się rozryczy jak nie dostanie, prawda?). Podobnie było w tamtej chwili. Moja mama wprost ubóstwia czekolady z orzechami, najlepiej drobnymi. Nietrudno więc było ją namówić na zrobienie sobie malutkiej niespodzianki.  


piątek, 14 lipca 2017

Nestlé, jogurt Lion cereals

Nestlé, czyli francuska firma mająca w swojej produkcji szeroki zakres produktów od zbożowych po mleczne. Może to pewnego rodzaju sentyment z dzieciństwa, skoro ich płatki uwielbiałam pałaszować z mlekiem codziennie na śniadanie. Dwa lata temu testowałam dwa jogurty - jeden na podstawie czekoladowych muszelek Chipicao, zaś drugiego bazą był mój ulubiony baton, KitKat. Tutaj znów powrót do chrupaczy. Wśród czerwonego oraz tego jegomościa znalazł się waniliowy z wielobarwnymi cukierkami Smarties. Chyba tamten wariant uznałam za zbyt zwyczajny, ale czy słusznie? Może kiedyś będzie okazja, aby się przekonać co do tego wyboru.


środa, 12 lipca 2017

Ehrmann, Almighurt Mohn-Marzipan, Weiße Schokolade-Cocos, Pear-Blackcurrant

Kilka lat temu (tak, to kolejny moment na uświadomienie sobie jak ten czas za szybko gna do przodu) jogurty były moją codziennością. Możliwe, że wspominałam o czasach dzieciństwa, kiedy mała ja nie mogła żyć bez nich i serków. Wracając znów jakieś cztery lata w tył, oprócz słodzonych coraz częściej w mojej lodówce gościły naturalne odpowiedniki. Z czasem zaczęło się to zmieniać i obecnie rzadko jem takie produkty. Może dwa lata temu dowiedziałam się m.in. poprzez recenzje innych o fantastycznych mitycznych jogurtach od jakże ukochanego sąsiada (Niemiec) w... słoikach! Długo musiałam czekać na ich poznanie, co z początkiem zimy umożliwił mi jeden niemiecki market.


poniedziałek, 10 lipca 2017

Bonne Maman, Tartelettes Bamboises

Razu pewnego miałam niebywałą ochotę na ciastka (pół)kruche. Domyślacie się, ba, zapewne wiecie jak człowiek czuje się, kiedy ma chcicę na jakiś konkretny produkt. Żaden inny wtedy go nie może zastąpić, ani jeden nawet trochę podobny. W takich przypadkach właściwe wyjście jest jedno - zaspokoić swoje dotychczasowe potrzeby. Akurat byłam z mamą na zakupach w sklepie. Przy wejściu zobaczyłam poniższe, francuskie (a kto mnie zna ten wie, że jaram się tym krajem od naprawdę długiego czasu) tarteletki rodem z ich wspaniałej ojczyzny! Tak, na odwrocie znalazły się napisy w języku miłosnym (lecz żadnych słodkich wyznań tam nie było). Ów płaskie słodycze są kruche, tyle że posiadają znaczące nadzienie. A co mi tam, zaryzykowałam.


Ritter Sport Macadamia

Jakoś nie bardzo wiem jak zacząć tego posta, chociaż słowa same nasuwają się na klawiaturę. A co dokładnie? Boli mnie fakt wczorajszego (c...