poniedziałek, 27 lipca 2015

Mondelez, Ciastka Milka Choc&Choc

Kiedy przyjechałam i poszłam się przejść wieczorem ulicami byłego niemieckiego miasta, wracając (ze spaceru, z którego przypadkiem trafiłam do Biedronki) znalazłam coś, czego wcześniej w Polsce nie było. Na półce stało sobie (chyba) ostatnie opakowanie nowości z Milki. Bez większego namysłu wzięłam i tak wylądowały jako kolejna rzecz w siatce na zakupy.

Opakowanie wyglądem kusi - nawet gdyby to nie była Milka ciastka wyglądają smacznie. Szkoda, że jest ich tylko tak mało. Zdziwiło mnie to, że są podzielone na na 2 części po 3 sztuki w każdej. Na opakowaniu wyglądają też na odrobinę większe. Postawiono raczej na minimalistyczną grafikę z przytulną chmurką i napisem czcionką, którą już po pierwszy ujrzeniu mi się spodobała. I te kreseczki do okruszków przypominających kamyczki. Mrrr.


Smak: Dwa niewielkie, lekko spłaszczone, mięciutkie biszkopciki z nadzieniem czekoladowym (coś w stylu tego w markizach Hit ale lepsze, niesztuczne i nieprzesłodzone) a'la Milka z jej prawdziwą polewą, której warstwa nie powala. Grubsza jest tam, gdzie obie połówki się łączą. Całość tworzy przyjemnie słodką kompozycję. Szkoda tylko, że środek...


No właśnie. Spodziewałam się czegoś innego.  Jednak braki uzupełnia polewa. No i tych kawałeczków orzechów (?) w nim nie ma - gładkość. Czyżby kawałeczki Milki? Nie są zbyt wyczuwalne ale to może przez panujące upały. Czekolada się topi już pod naciskiem palca. Taki mały dodatek w puchu. Trochę ciemniejszy niż polewa, którą ciastko jest pokrywa ale przyjemnie brązowa dla oka. W każdym razie jakby topi, nawet rozpływa się w ustach - a co dopiero jako dodatek do kawy czy herbaty.
Skład i wartości:
Data ważności do moich urodzin. Pszypadeg? :D
Znalezione: eden
Cena: 4, 20 zł (Jak na 6 niewielkich ciastek, to stwierdziłam, że drogo ale kiedy zobaczyłam kilka dni później, że w Tesco są po 6,99 zł...)
Ocena: 5/6

12 komentarzy:

  1. Nie jadłam ich, mogę tylko powiedzieć, że wyglądają smacznie, i że milka bardzo drogo się ceni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dlatego warto łapać promocje i wypatrywać gdzie jest taniej. :D
      Małe pytanko - widzisz zdjęcia z tej notki? Bo osoba niżej nie. ;___;

      Usuń
  2. Dlaczego nie widzę zdjęć przy Twoich notkach? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia...
      Ale przy żadnych? Nawet przy tych z przepisami?

      Usuń
    2. Można uznać, że na Twoim blogu widzę średnio co drugie zdjęcie - choć w tej notce pojawia mi się tylko ostatnia fotka...

      Usuń
  3. Okej, jednak przeczytalam dziś. Skąd Ci się wkrecily orzechy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się skojarzyło ze zdjęciem tych ciastek na opakowaniu. ;-;

      Usuń
  4. sliczne foteczki i blog tez piekny ;*
    zycze powodzenia w blogowaniu :)
    pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. oj kusicie tymi ciastkami, ale nigdzie u mnie ich nie ma ech... uzbroję się w cierpliwość :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam! Próbowałam i bardzo mi posmakowały ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się podobają przepisy - skomentuj. Bądź na bieżąco - obserwując bloga!
Spam jest ignorowany i usuwany.

Luximo Premium, czekolada mleczna z orzechami pistacjowymi i karmelizowanymi orzechami laskowymi

Ten moment, kiedy przechodzisz obok "koszy" (bo jak nazwać te ciągnące się przez pół sklepu nieregały?) i jeden blisko kasy jest...